Google+ Followers

poniedziałek, 31 października 2016

Tęczowa róża - FINAŁ :-)

Witam Was :-)

Hej wpadam do Was tak na szybko po pracy, bo muszę się Wam pochwalić, że wczoraj postawiłam ostatni krzyżyk w tęczowej róży :-) Ciesze się strasznie, bo jeden z zaplanowanych haftów, który ma zdobić moją ścianę w pokoju jest już skończony. Mam nadzieję,  że reszta haftów też będzie zrobiona z tych które mam zaplanowane. Nie ma co się rozpisywać tylko czas przejść do szczegółów.

Ostatnio praca zakończyła się na tym etapie:

    
Nie będę Was zarzucać zdjęciami z etapów pracy, tylko jeden pośredni z postępów:


Poniżej moja Tęczowa róża skończona:



Teraz zostało tylko dociąć pass i wybrać ramę, ale tym dopiero zajmę się w przyszłym tygodniu.

Już mi się oko cieszy, a co dopiero jak już oprawiona zawiśnie na ścianie :-)

Na dziś już tyle i do kolejnego postu :-)





Dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde pozostawione słowo :-)




niedziela, 30 października 2016

TUSAL 2016 - odsłona 10 po raz drugi :-)

Witam Was :-)


Pajęczyny na blogu ogarnięte, więc wpadam do Was dziś na szybko, ponieważ dziś przypada kolejna odsłona Tusalowego słoika i tym razem nów wypada drugi raz w październiku. W moim słoiku nitek przybyło, bo róża została dziś skończona, kilka śnieżynek też zostało wyszyte, ale niestety nie mam kiedy nawet napisać posta.
Pracuję sobie już od tygodnia i jak na razie ciężko mi wszystko ogarnąć i jakoś zorganizować, mam nadzieję, że jak już wpadnę w jakiś rytm to wtedy będzie spokojniej i wszystko będzie zorganizowane. Jak na razie wszystko u mnie na wariackich papierach :-)
Sporo mam Wam do pokazania i sporo zaległości na Waszych blogach, ale mam nadzieję, że uda mi się nadrobić wszystko.

A tym czasem dziś pokaz słoika.

Słoik jak ostatnio pilnowany przez meduzę i jeszcze załapał się na fotkę kapelusik igielnik:

  
W środku kolorowo:





I na tym kończę pokaz słoika Tusalowego.


Pozdrawiam Was serdecznie i do kolejnego postu :-)




Dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde pozostawione słowo.

poniedziałek, 17 października 2016

Tęczowa róża :-) (odsłona przed finałem)

Witam Was :-)

Dzień doberek w poniedziałek :-) Jak Wam się zaczął tydzień? U mnie jak to u mnie zawsze z przygodami i nie ma dnia, żeby coś się nie wydarzyło. Przy moich chłopakach dzień przeżyć na spokojnie to po prostu graniczy z cudem. No, ale nie ma co, tak to by było za nudno. Dziś wpadam do was z moją tęczową różą. Myślę, że to będzie przedostatnia odsłona przed finałem. Jeśli wszystko się jutro ułoży tak jak bym chciała, to będzie mnie też troszkę mniej na blogu i nie wiem w jakim tempie będą u mnie pokazywały się krzyżyki, a to wszystko za sprawą tego, że wybieram się do pracy. Jutro druga rozmowa kwalifikacyjna i zobaczymy co będzie. :-)

Nie ma co, co ma być to będzie, trzymajcie kciuki :-) 

Czas wrócić do róży, bo coś tu za bardzo z prywatą wyjechałam ;-) W niedzielę sobie troszkę posiedziałam i już co raz mniej zostaje do wyszycia. Jeszcze troszkę i będzie cieszyć moje oczy wisząc na ścianie. 

W ostatnim poście dotyczącym róży praca zakończyła się na takim etapie:





Powolutku xxx przybywało i dolna część zaczęła się powiększać:



A obecnie praca zakończyła się na takim etapie i na razie tak zostanie do kolejnego posiedzenia nad różą:




Kolejny post o róży będzie już finałową odsłoną. 
Nie wiem jak wszystko będzie wyglądało u mnie czasowo, bo po podjęciu pracy zajdą duże zmiany :-)


Na dziś już tyle, życzę Wam miłego tygodnia i do kolejnego postu :-)






Dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde pozostawione słowo :-)

wtorek, 11 października 2016

Śnieżynka "moja osobista" :-)

Witam Was :-)

Wpadam dziś do Was z takim to moim pomysłem, który zrodził się wczoraj u mnie w głowie. Siedziałam wczoraj wieczorkiem, piłam herbatę i stwierdziłam, że przydałby mi się jakiś fajny schemat na śnieżynkę, którą wykorzystam do mojego planu. Ale do czego zastosuję to powiem Wam w kolejnym poście, jak tylko zrealizuje swój plan. Poszukać schematu na śnieżynkę w internecie to żaden problem, ale stworzyć sobie samemu śnieżynkę to dopiero by było :-) Kartkę w kratkę A4 naszykowałam, ołówek, gumkę i do dzieła. Nie wiem skąd się wziął pomysł, ale po dziesięciu minutach miałam już swoją śnieżynkę.

A teraz na zdjęciu poniżej przedstawiam Wam mój artystyczny schemat. Jak się patrze na niego to jeden wielki armagedon ;-)





Ciekawość moja wzięła górę i musiałam zobaczyć jak to będzie wyglądać po przeniesieniu na materiał. I wiecie co, jestem mega zadowolona i dumna z siebie, że dałam rade i mam swoją śnieżynkę :-)

A tak się prezentuje wyszyta:




Pierwszą wyszyłam zerkając na schemat, ale kolejne dwie już mi poszły szybciutko, bo wyszywałam z pamięci. Fajnie jet wyszywać swój projekt i radochy przy tym co nie miara.
Tak więc pierwsze trzy śnieżynki mojego autorstwa mam już gotowe. Jeszcze kilka powstanie, a potem użyję ich do pewnego projektu. 

A tak się prezentują trzy gotowe:




Może coś jeszcze pomyślę i stworze jakiś fajny schemat. Niech mnie tylko wena najdzie hehe :-)

Jak Wam się podobają?

Na dziś już tyle i do kolejnego postu :-)
Pozdrowionka dla Was





Bardzo dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde pozostawione słowo.

poniedziałek, 10 października 2016

Tęczowa róża :-)

Witam Was :-)

Witam Was serdecznie w poniedziałek. Jak Wam się zaczął nowy tydzień? U mnie o dziwo wczoraj pojawiły się krzyżyki w tęczowej róży i można powiedzieć, że większa część haftu już jest za mną. Wczoraj przyjemnie się wyszywało, ale po prostu musiałam sobie odpocząć i to był bardzo dobry pomysł na relaks. 

Nie będę się dziś za dużo rozpisywać i zawracać Wam głowy, tylko przejdę do zdjęć.

Tak ostatnio prezentowała się róża:





Wczorajsze xxx robiło się tak przyjemnie, że szybko przybywało:


Częsta zmiana nitki nie miała wpływu, bo przynajmniej szybko się zapełniała róża:







Na obecną chwilę prace nad różą zakończyłam na takim etapie:




Większą część haftu już mam za sobą. Teraz przechodzę na dolny rząd i mam taką cichutką nadzieję, że niedługo będę mogła cieszyć się skończonym haftem.

Na dziś tyle, mam nadzieję, że dobrnęliście do końca postu :-)

Pozdrawiam Was serdecznie i do kolejnego postu.






Bardzo dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde pozostawione słowo :-)

piątek, 7 października 2016

Zestaw :-)

Witam Was :-)

Witam Was w piątkowy wieczór i przychodzę do Was, żeby podzielić się z Wami moimi wrażeniami po otrzymaniu zestawu z aliexpress. Tak jak pewnie zauważyliście mało się ostatnio udzielam na blogu, ale mam nadzieję, że niedługo się to zmieni. Powoli wracam do xxx, bo przez ostatnie prawie dwa i pół tygodnia igły w ręku nie miałam. Jakoś tak ostatnimi dniami jest, że krzyżyki poszły w kąt i do tego, na którą pracę zaczętą bym nie spojrzała to od razu mi się odechciewa robienia xxx. Czemu mam taki okres, nie wiem, może po prostu muszę odpocząć. Ale dziś nie o tym i nie ma co smęcić tylko pokażę Wam jaki extra zestaw dostałam od Judyty :-)

Zestaw cały prezentuje się tak:





Zestaw zawiera bardzo ładnie posortowaną mulinę :




Oczywiście jest też bardzo czytelny schemat w razie czego, żeby można było zerknąć.
Ale największe wrażenie zrobiła na mnie kanwa z nadrukiem dołączona do zestawu. Bardzo wyraźnie wszystko jest zaznaczone i bez posiadania schematu nie było by problemu z wyszyciem całego obrazka. 

Cała kanwa prezentuje się tak: 




Z bliska prezentuje się tak:




Powiem Wam szczerze, że nasze Polskie kanwy do haftu z nadrukiem po prostu z tymi nie mają szans. Wszystko jest tak idealnie naniesione, że jak sama zobaczyłam to byłam w wielkim szoku.

Judyta bardzo dziękuję, oczywiście za mulinki i słodkości i kartkę również, tylko nie cyknęłam fotki :-)

Kiedy zacznę robić ten obrazek nie mam zielonego pojęcia, mam nadzieję, że niedługo ruszę z xxx i będę mogła z czymś do Was wpaść i pokazać jakiekolwiek postępy w moich pracach.
A tym czasem już uciekam i do kolejnego postu.

Pozdrawiam Was serdecznie :-)






Bardzo dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde pozostawione słowo :-)



sobota, 1 października 2016

TUSAL 2016 - odsłona 10 :-)

Witam Was :-)

Wpadam dziś do Was tak w sobotni wieczór na szybko, bo dziś 1 październik i trzeba pokazać Tusal-owy słoiczek ;-) Mój malutki słoiczek mimo wszystko się zapełnia i nitek w nim przybywa, tzn. że coś się dzieje. Nie będę się ti dziś za dużo rozpisywać tylko czas na fotki :-)

Poniżej mój słoiczek, a razem z nim pozuje moja meduza, która cały czas zajmuje miejsce na słoiku :-)






No i na dziś by było tyle :-)


Pozdrawiam Was serdecznie i do kolejnego postu :-)



Dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde pozostawione słowo :-)