Google+ Followers

wtorek, 29 marca 2016

Karteczka

Witam Was :-)


Dziś już wtorek, pierwszy dzień po Świętach, więc czas wrócić do normalnego trybu.
Siedziałam dziś rano i stwierdziłam, że przydałaby mi się kartka do wysłania dla pewnej Pani na urodziny. Wyciągnęłam różne przydasie, które mam w swojej komodzie do robienia kartek i wiecie co zero jakiegokolwiek pomysłu. Chyba ja i robienie kartek to jakoś w parze nie idzie. Po wielkich trudach z powodu braku jakiejkolwiek weny coś tam powstało, nie do końca jestem zadowolona, ale jak na moją pierwszą kartkę to chyba nie jest, aż tak źle. Zastanawiam się tylko czy nadaje się do wysłania.


Sami oceńcie. Moja pierwsza stworzona przeze mnie kartka prezentuje się tak:


 
 
Muszę przejrzeć jakieś kursy robienia kartek, może wtedy będę mogła wykorzystać posiadane rzeczy i stworzyć jakieś fajniejsze i ciekawsze kartki.
 
 
 
Ps. Pochwale się Wam, że napisałam u Violi 3000 komentarz w Wielką Sobotę. Macie ochotę zajrzeć do Violi i poczytać to zapraszam tutaj. 
 
 
 
 
A tym czasem Pozdrawiam Was serdecznie i do kolejnego postu :-)
 
 
 
 
 
 
 
 
Dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde pozostawione słowo :-)

 

sobota, 26 marca 2016

Wesołych Świąt :-)

Witam Was :-)

Dziś przychodzę do Was tak na chwilkę z życzeniami :-)

Gdy nadejdzie Wielkanocny poranek
Niech spełnią się życzenia tęczowych pisanek.....
Mazurków kajmakowych, bazi srebrzystych,
Bogatego zająca i kurczaków puszystych.
Świątecznego nastroju, biesiady obfitej,
Lukrowego baranka, a w dyngusa - głowy
wodą zmytej!

Wesołych i spokojnych Świąt Wielkanocnych :-)



 
 
Pozdrawiam Renata.
 
 
 
 
Dziękuję za odwiedziny i za każde pozostawione słowo.

środa, 23 marca 2016

Paw - odsłona 2

Witam Was :-)

Dziś przychodzę do Was z drugą odsłoną mojego pawia. Ostatnio z braku czasu moje chwile na krzyżyki strasznie się skróciły i bywają dni bez igły w ręku. Twardo powolutku idę do przodu i już mnie troszkę oko cieszy. Niestety za dużo kolorów nie ma i jest troszkę monotonnie, ponieważ idą na razie tylko zielenie, oraz dla urozmaicenia kolorów pojawił się już wazon kamienny. Bardzo przyjemnie mi się wyszywa ten obraz i strasznie jestem zadowolona z tej chińskiej muliny DMC.
Nie będę się tu za dużo rozpisywać, tylko pokażę Wam postęp jaki udało mi się zrobić.

Ostatnio pracę zakończyłam na tym etapie:


 
 
Potem przybywało krzyżyków:
 
 
 
 
Tym samym zazieleniło się na kanwie:
 
 
 
 
A na obecną chwilkę mój obraz prezentuję się tak:
 
 
 
 
Przy całej wielkości materiały jest to nie duża część z całości:
 
 
 
 
Teraz okres przed świąteczny więc i czasu na krzyżyki mniej, ale po świętach to już sobie troszkę pofolguję i igła częściej pójdzie w ruch :-)
 
Na dziś już koniec i do kolejnego postu .
Pozdrawiam Was serdecznie :-) 
 
 
 
 
Dziękuję za odwiedziny i za każde pozostawione słowo :-)
 
 
 
 
 
 

niedziela, 20 marca 2016

Coś słodkiego do niedzielnej kawki :-)

Witam Was :-)

Dziś niedziela i jak to u mnie bywa zawsze coś do kawki musi się znaleźć. Chłopaki wczoraj zażyczyli sobie ciasto z jabłkami i  budyniem, więc chwila i już ciasto było w piekarniku. Bardzo proste i fajne ciasto na kruchym spodzie i z kruszonką na górze. Poniżej podaje Wam przepis może skorzystacie.


 
 
Cisto z jabłkami i budyniem
 
Przepis:
 
Ciasto:
 
                                                               - 4 szklanki mąki
                                                               -  2 jajka
                                                               -  1 żółtko
                                                               -  1 margaryna
                                                               -  1/2 szklanki cukru
                                                               -  1 proszek do pieczenia
 
Zagnieść ciasto, rozdzielić na dwie części ( jedna część na chwilkę do zamrażarki).
Na surowe ciasto w formie kładziemy jabłka pokrojone na ćwiartki i posypujemy cukrem waniliowym.
Z 1 litra mleka gotujemy 3 budynie śmietankowe.
Gorący budyń wylewamy na jabłka.
                                                         Budyń przykrywamy startym ciastem.
 
                                                
                                                 Pieczemy w temp. 180 st., około 40-45 minut.
 
               Życzę Wam miłej niedzieli, a teraz czas na kawkę i ciasto i troszkę krzyżyków :-)
 
Pozdrawiam Was serdecznie i do kolejnego postu.
 
 
 
 
                                      Dziękuję za odwiedziny i za każde pozostawione słowo :-)
 
 
                                               
 
 
 
 
 

piątek, 18 marca 2016

Wygrana :-)

Witam Was :-)

Dziś chciałam się troszkę pochwalić. Nie wypada się chwalić, ale chcę Wam pokazać jakie super prezenty do mnie ostatnio przyleciały.
Pierwszy prezent jaki do mnie przyjechał to wygrana w rozdawajce u Wioli :-) Nagrodą była zakładka do książki, a że nie miałam żadnej zakładki postanowiłam wziąć udział w zabawie. I się udało, bo wygrałam :-) Chcecie zajrzeć do Wioli to zapraszam tutaj.

Jak przesyłka dotarła to okazało się, że dostałam śliczną zakładkę i nie tylko. Wiolu jeszcze raz bardzo dziękuję :-) Zobaczcie sami, oto co dostałam:






Kolejną przesyłką jaką przyniósł mi listonosz to wygrana w zabawie zorganizowanej przez Tereskę na Jej blogu. Było to Candy z okazji dnia kobiet :-) Chcecie zajrzeć do Tereski to zapraszam tutaj.
Jak otworzyłam przesyłkę to pierwsza moja myśl była taka, że chyba spróbuje zrobić jakieś kartki.
Dostałam dużo super rzeczy do robienia kartek. Nie będę Wam opisywać tylko pokaże zdjęcia. Teresko jeszcze raz bardzo dziękuję :-)
 
 
A tak prezentuje się moja wygrana:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Pierwszy raz coś wygrałam i bardzo się ucieszyłam z takich prezentów.
 
 
 
Na dziś już kończę i do kolejnego postu.
 
 
Dziękuję za odwiedziny i za każde pozostawione słowo.
Pozdrowionka :-)
 
 
 
 
 
 
 
 





wtorek, 15 marca 2016

Hafciarski kalendarz - marzec

Witam Was :-)

Dziś 15.03.2016 i ostatni dzień na pokazanie kolejnego obrazka z Sal-u Hafciarskiego kalendarza, który jest organizowany przez Kasię z bloga krzyżykowe szaleństwo.
W tym miesiącu są naparstki, które dosłownie przed chwileczką powstały. Nie mam w ogóle żadnego pomysłu do czego wykorzystać te obrazki i dlatego na razie leżą sobie skończone w komodzie.

Tym razem też zrobiłam na niebieskiej kanwie, dwiema nitkami muliny (chińska DMC).
 

A teraz pora na odsłonę. Oto moje naparstki:


 
 
Dziś szybciutko, bo nie ma co się rozpisywać ;-)
 
Pozdrawiam Was serdecznie.
 
 
 
 
Dziękuję, za odwiedziny i za każde pozostawione słowo :-)
 
 
Do kolejnego postu.
 
 
 
 
 

niedziela, 13 marca 2016

Licznik złapany - zwycięscy!

Witam Was :-)

Jestem w szoku bo nie myślałam nawet, że łapanie licznika na moim blogu będzie taką fajną zabawą.
Nie wiem czy tylko u mnie, ale licznik złapały aż trzy osoby!!! Bardzo serdecznie gratuluję !!!

Pierwszą osobą która wygrała jest Viola z bloga Pasje Violi.
Violu serdeczne gratulację :-)
 
Oto zrzut ekranu Violi:

 
 
Drugą osobą jest Katarzyna z bloga Szał Krzyżyków.
Kasiu gratulację :-)
 
Oto zrzut ekranu Kasi:
 
 
 
Trzecią osobą jest Sylwia z bloga Ruda mama i jej pasje.
Sylwia Gratulację :-)
 
Oto zrzut ekranu Sylwii:
 
 
 
Wszystkim Dziewczyną jeszcze raz gratuluję:-)
 
Nagrody dla Was zostaną wysłane w ciągu 7 dni.
Prezent jak znalazł na zajączka :-)
 
 
Pozdrawiam Was serdecznie.
 
 
 
Dziękuję, ze do mnie zaglądacie i oczywiście za każde pozostawione słowo :-)
 
Do kolejnego postu:-)
 
 
 
 
 
 

sobota, 12 marca 2016

Paw - odsłona 1

Witam Was :-)
 
Jak to u mnie bywa, ciągle coś się dzieje, usiedzieć na miejscu za bardzo nie mogę, moje pomysły w głowie już nieraz mnie samą przerażają.

Dzięki Sylwii już w zeszłym roku przyleciała do mnie gazetka ze schematem na pawia, tym razem w brązach, który strasznie mi się spodobał jak tylko skończyłam pierwszego pawia białego. Zrobiłam sobie xero schematu i jak tylko zaglądałam do komody to myślałam o pawiu, żeby go już zrobić.
Tym sposobem zamówiłam sobie mulinki, kanwe już miałam, schemat też.
Jak tylko przyszły muliny do tego obrazu to jakaś dziwna moc we mnie wstąpiła i jak najszybciej chciałam postawić chociaż kilka pierwszych krzyżyków. Zaczęłam od pierwszej strony schematu na której będą tylko zielenie, więc za dużo nie będzie się działo, kolejne strony będą już większą radością dla oka.

Troszkę danych technicznych:

- mulina: chińska DMC
- kanwa 16 ct
- wielkość obrazu to 180 x 280 krzyżyków
- 31 kolorów

Teraz Wam pokażę pierwsze przygotowania i pierwsze krzyżyki.

Obraz po skończeniu ma wyglądać tak:


 
 
Mulinki zakupione:
 
 
 
Tu moje pierwsze xxx postawione w dniu odebrania muliny:
 
 
 
 
Na dzień dzisiejszy kawałeczek z pierwszej strony schematu prezentuje się tak:
 
 

 
 Paw w Ogrodzie będzie priorytetem, a inne prace, czyli koń na czarnej kanwie i fuksję będę robiła co kilka dni :-)
Może spróbuje systemy 4 dniowego :-)
To się jeszcze zobaczy.
 
 
 
 
Pozdrawiam Was serdecznie i zapraszam do obserwowania mojego bloga i tym samym do łapania licznika :-)
 
 
Dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde pozostawione słowo.
 
Do kolejnego postu :-)
 
 
 

czwartek, 10 marca 2016

Łapanie licznika :-)

Witam Was :-)

Dziś przychodzę do Was z zaproszeniem do zabawy :-)
 
 
 
 
 

Chcę Wam bardzo podziękować, że zaglądacie do mnie na mojego bloga, zostawiacie ślady w postaci komentarzy.
Wasze wizyty sprawiły, że licznik przekroczył 9000.
Z tej okazji chciałabym Was zaprosić do łapania licznika.
Osoba która odwiedzi mój blog jako 10 000 dostanie ode mnie oczywiście nagrodę :-)


Nagroda będzie niespodzianką dla zwycięscy. Napiszę tylko tyle, że będzie to pudełko, które jest już naszykowane i do niego trafią różne przydasie hafciarskie i nie tylko :-)


Warunek jest tylko jeden:

1. Osoba, która złapie licznik proszona jest  przesłanie do mnie screen lub zdjęcia ze złapanym licznikiem :-)

 
 
Zapraszam Was serdecznie :-)
 
 
 
 
Dziękuję za odwiedziny i za każde pozostawione słowo.
 
Pozdrawiam i do kolejnego postu :-)
 
 



środa, 9 marca 2016

TUSAL 2016 - odsłona 3

Witam Was :-)

Dziś 9.03.2016 roku, więc czas na odsłonę Tusal-owego słoika w zabawie u Promyka. Chcecie zobaczyć więcej na temat zabawy to zapraszam tutaj.
Mój słoiczek dostał troszkę jeść, ale żeby go zapełnić to na pewno jeszcze mi się troszkę zejdzie.


Słoik z zawartością prezentuje się tak:

 
 



Kolejna odsłona już 7.04.2016 r.
 
 
Dziękuję za odwiedziny i za każde pozostawione słowo :-)
 
Pozdrawiam i do kolejnego postu.


poniedziałek, 7 marca 2016

Narazie czarna kanwa wygrywa ;-)

Witam Was:-)

U mnie ostatnio nic się nie dzieje, nie wiem czy jakaś nie moc czy co u mnie zagościło, ale w żadnej pracy nie posuwam się do przodu i wszystko stoi w miejscu. Trwa to już tydzień, no ale cóż, może coś w końcu ruszę. Przez ostatni tydzień do wyszywania konia na czarnej kanwie podchodziłam jak pies do jeża, postawiłam dosłownie kilka krzyżyków, zawsze coś do przodu, ale niestety w ogóle ten stan mnie nie zadowala i aż dziwnie się czuję, że nic nie robię.
Może wena wróci i coś ruszę z miejsca.

Walka z czarną kanwą trwała i na różne sposoby próbowałam ją jakoś oświetlić. Kombinacji nie było końca, lampka od góry, od dołu, z boku, brakowało tylko lampki na mojej głowie. Najbardziej mi odpowiada podświetlenie kanwy z boku i wtedy jakoś dziurki widać. 

W ostatniej odsłonie konie prezentowały się tak, czyli pierwsze xxx postawione:





Teraz też szału nie ma, ale kilka xxx przybyło. Dobrze by było jakby jeszcze u mnie praca ruszyła z miejsca :-) Teraz mój konik wygląda tak:


 
 
Trzeba się brać za jakąś robotę, bo taki stan nie robienia niczego nie bardzo mi odpowiada.
 
Pozdrawia Was serdecznie i do następnego postu.
 
 
Dziękuję że do mnie zaglądacie i za każdy pozostawiony komentarz :-)