Google+ Followers

czwartek, 25 sierpnia 2016

Laleczka Magic Dolls - Cytrynka :-)

Witam Was :-)

Dziś przychodzę do Was z kolejną laleczką Magic  Dolls - cytrynka :-) Te lale tak mnie wciągnęły, że mogłabym je wyszywać non stop. Kolejną lalę już mam w planach, może jak się uda to dziś już ją zacznę robić. Teraz wypadałoby usiąść do tęczowej róży, ale jeszcze kilka dni będzie musiała poczekać. W ogóle to koncepcja przed przystąpieniem do wyszywania się zmieniła, ponieważ najpierw miała być kanwa beżowa w białe kropeczki, ale lale mają wisieć jedna obok drugiej to zmieniłam kanwę na białą taka jaka była przy wcześniejszej lali. Żeby już Was nie zanudzać to pokażę Wam fotorelacje z powstawania hafciku.

No to zaczęło się od czapeczki i włosów:








Potem oczywiście buzia i rączki :




Oczywiście kreacja najważniejsza, więc sukienki nie mogło zabraknąć:




A tak prezentuje się lala bez konturów:




A tak już skończona z konturami.Oczywiście nie wyszyłam wszystkich konturów zgodnie ze schematem, bo wg mnie po prostu by było ich za dużo. Mi się podoba.




Jak Wam się podoba?

Teraz tylko ramka i oprawić, ale to już na spokojnie po niedzieli. Jak już będzie oprawiona to na pewno Wam pokaże :-)

Na dziś już kończę i  do kolejnego postu :-)

Miłego weekendu Wam życzę :-)




Dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde pozostawione słowo :-)

 

środa, 24 sierpnia 2016

Nagroda dla Ani :-)

Witam Was :-)

Dawno mnie nie było i dawno nie zaglądałam na Wasze blogi, ale to za sprawą ciągłych rozjazdów z moimi chłopcami. Jakoś trzeba im czas umilić, a u mnie to jest chwila. Pomysł i realizacja, więc sobie wojażuje po różnych fajnych miejscach. Coś tam u mnie w między czasie się dzieje, więc mam nadzieję, że uda mi się wszystko pokazać. Dziś chcę Wam pokazać nagrodę którą przygotowałam dla Ani za opublikowanie na moim blogu 1000 komentarza.
Dzięki Ani mogę Wam pokazać co wysłałam, bo po spakowaniu przesyłki dopiero się obudziłam, że nie zrobiłam nawet jednego zdjęcia, ale ostatnio tak wszystko szybko, że zakręcona jestem jak lato z radiem ;-)  Zdjęcia są Ani autorstwa :-)

Przesyłka szczęśliwie dotarła do Ani i z tego co mi wiadomo zawartość się spodobała. 

A taka oto paczuszka poleciała: 
Ogólne zdjęcie wszystkiego:


A tu kilka zbliżeń :











Na dziś już będzie tyle. Idę troszkę pozaglądam co tam u Was na blogach się dzieje ciekawego :-)

Pozdrawiam Was serdecznie i do kolejnego postu :-)





Dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde pozostawione słowo :-)

 


środa, 10 sierpnia 2016

Tęczowa róża - kolejna odsłona :-)

Witam Was :-)

Dziś przychodzę do Was z postępami w tęczowej róży, której wyszywanie to czysta przyjemność. W ostatnich dwóch dniach nawet sporo krzyżyków przybyło i co raz bardziej nie mogę doczekać się końca. Tęczową wyszywam dla siebie i to będzie pierwszy obraz jaki będę miała w domu zrobiony przeze mnie. Wszystkie dotychczasowe obrazy jakie wyszyłam mają swoje nowe domy, a moje ściany świecą pustkami. Ale wielkimi krokami zbliżam się do końca :-)


W ostatnim poście dotyczącym róży praca zakończyła się na takim etapie:





Krzyżyków przybywało i zapełniały się białe pola na drugiej kartce schematu:




Oczywiście, jak to ja, nie mogłam sobie odpuścić i postawiłam troszkę krzyżyków na dolnej części róży i doszło tym sposobem troszkę zieleni:




Obecnie mam już gotowe dwie kartki schematu, więc troszkę xxx już za mną. Twardo idę do przodu i najchętniej już bym chciała mieć gotową i myśleć nad oprawą.

Teraz zostawiam różę na dwa dni. Troszkę spraw do załatwienia, a do tego pogoda barowa za oknem to nie bardzo się chce z domu wychodzić. Może coś mniejszego w międzyczasie podłubie, ale to się okaże i jak coś wykombinuję to pokażę w kolejnych postach ;-)

Praca nad tęczową jest na takim etapie i tak ją odkładam na te dwa dni:


Jeszcze sporo przede mną xxx, ale już mi się podoba.


Przy okazji dzisiejszego postu pokażę Wam też laleczkę MD, którą skończyłam i leżąc w komodzie czekała na oprawę. W końcu się doczekała i prezentuje się tak:




Jak Wam się podoba?

Na dziś już kończę i mam nadzieję, że Was nie zanudziłam ;-)

Pozdrawiam Was serdecznie i do kolejnego postu :-)





Dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde pozostawione słowo :-)


piątek, 5 sierpnia 2016

Pachnące zestawy :-)

Witam Was :-)

Tak jak obiecałam w poprzednim poście przychodzę dziś do Was z pachnącymi zestawami do haftu firmy DMC. W moje ręce wpadły takie fajne małe zestawy obrazków w sam raz do kuchni i nie tylko. Wzorów jest więcej różnych. Ja na razie jestem w posiadaniu trzech z nich. Co mnie zaciekawiło w tych zestawach to to, że mają pachnieć przy wyszywaniu. I wiecie co, oczywiście otworzyłam jeden zestaw i zapachu zero, a w momencie kiedy wzięłam do ręki muliny to poczułam fajny słodki truskawkowy zapach. I cały myk jest w tym, że pod wpływem ciepła mulina zaczyna pachnieć. Pierwszy raz mam styczność z takimi pomysłowymi zestawami.
Obrazki są małe bo wyjdą mniej więcej 10 x 10 cm.

Ja mam takie trzy, ale najbardziej wpadły mi w oko truskaweczki :-)


Cytrynki i jabłuszka też są fajne, ale najfajniej to się chyba będzie je wyszywać i będzie się mieć cały czas zapach owoców pod nosem ;-) 

Zdjęcia zestawów z bliska:











Do tego w każdym zestawie jest mulina, fajne przycięta kanwa, igła i kolorowy schemat.


Takie małe schematy będą fajnym przerywnikiem w większych projektach. Mam nadzieję, że jak skończę laleczkę MD to chociaż jeden sobie wyszyję :-)

Jak Wam się podobają?

Na dziś już kończę, pozdrawiam Was serdecznie i do kolejnego postu :-)




Dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde pozostawione słowo :-)


czwartek, 4 sierpnia 2016

Niespodzianka dla...... :-)

Witam Was :-)

Tak jak wspominałam we wcześniejszych postach chciałam przygotować jakiś mały upominek dla osoby, która napisze 1000 komentarz. Wczoraj o godz 16:33, 1000 komentarz został dodany przez Anię Jacewicz z bloga Moje życie pasją usłane :-) 
Aniu bardzo Ci gratuluję !!!!
W ciągu około 10 dni wyślę do Ciebie mały upominek :-) Proszę o cierpliwość :-)

A jeszcze jak fajnie się złożyło, że wczoraj padł 1000 komentarz, a dzisiejszy post jest 100 (setny).

Proszę tu dokumentacja 1000 komentarza:


Na dziś już tyle. Szybki post, ale w kolejnym pokaże Wam fajne małe zestawy do wyszywania :-)

Pozdrawiam Was serdecznie i do kolejnego postu :-)





Dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde pozostawione słowo :-)

środa, 3 sierpnia 2016

Kolejna lala MD - Cytrynka :-)

Witam Was :-)

Dziś przychodzę do Was tak jak pewnie zauważyłyście z kolejną laleczką Magic Dolls :-)
Seria z tymi laleczkami tak mi się bardzo spodobała i jak już miałam wyszytą poprzednią laleczkę, to myślałam nad kolejną. Chyba wyszywanie tych laleczek jest wciągające. Mimo ostatnich przygód z chirurgiem, wracam w końcu do żywych i powoli zapominam, co oznacza funkcjonowanie z okropnym bólem. Jeszcze tylko przetrzymać zdjęcie szwów w poniedziałek i już będzie ok :-) 
Ale dziś nie o tym, tylko o laleczce. Kolejną laleczkę jaką mam możliwość wyszywać to Cytrynka. Wzorek w sam raz na taką pogodę, bo kolorki żółciutkie i takie żywe, że tylko będą zachęcały dostawiania krzyżyków.

Lala MD po skończeniu ma prezentować się tak:





Kanwa i nici naszykowane, tak więc nic innego nie pozostaje jak tylko brać się do roboty :-)
Tym razem kanwa nie będzie biała, tylko beżowa w białe kropeczki. Mam nadzieję, że po wyszyciu będzie ładnie wyglądać, ale o tym przekonam się jak skończę.

Materiały naszykowane:


Schemat wydrukowany, więc do dzieła.

Mam nadzieję, że w najbliższych postach będę mogła Wam pokazać jak idą prace nad laleczką :-)
Pamiątka, też będzie miała finał, bo brakuje tylko kilku xxx do końca, ale z postem o pamiątce to na spokojnie. Sporo mam Wam do pokazania, między innymi też fajne malutkie zestawy do wyszywania firmy DMC, które wpadły w moje ręce.


Na dziś już kończę i przesyłam Wam pozdrowienia :-)

Do kolejnego postu :-)





Dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde pozostawione słowo :-)

 




wtorek, 2 sierpnia 2016

TUSAL 2016 - sierpień

Witam Was :-)

Dziś przychodzę do Was z krótkim postem, bo dziś kolejna odsłona Tusalowego słoika w zabawie u Promyka :-) W moim nawet troszkę nitek przybyło, bo mimo wszystkiego coś sobie dla relaksu dłubie :-) 
Czas przejść do zdjęć:








Tak o to prezentuje się mój słoik :-)


Na dziś już koczę i do kolejnego postu :-)
Pozdrawiam Was serdecznie.





Dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde pozostawione słowo :-)