Witam Was :-)
Dziś przychodzę do Was ze śmieszna zieloną buźką, która została zrobiona na życzenie mojego synka Filip. Przeglądając wzory szukałam do zrobienia czegoś małego, gdyż po skończeniu słoni, w ogóle nie miałam weny żeby wrócić do wyszywania fuksji. Szukając małego przerywnika znalazłam wzorki na śmieszne buzie, których będzie 5. Na razie jest zrobiona jedna i powędruje do Filipa do pokoju. Teraz przymierzam się do drugiej, ale musze troszkę krzyżyków postawić na fuksjach, niestety same się nie zrobią, a para "ja" i "wyszywanie kwiatów" jakoś nie bardzo gra. Pewnie dlatego, że ja nie bardzo lubię wyszywać motywy kwiatowe. Ale o fuksjach w innym poście.
Poniżej przedstawiam Wam pierwszą buźkę w moim wykonaniu:
Aktualnie w domu była ramka czarna która pasowała do buźki i tak wylądowała w tej ramce. Filipek zadowolony, a to najważniejsze.
Teraz w wolnych chwilach zrobię resztę buziek do kompletu i całość zawiśnie u Filipa w pokoju.
Przy okazji pokaże Wam słonie już w całej okazałości, gdyż wczoraj zostały już oprawione :-)
Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego postu :-)
Dziękuję za odwiedziny w moich skromnych progach i za każde pozostawione słowo :-)















