Google+ Followers

środa, 27 lipca 2016

Tęczowa róża - kolejna odsłona :-)

Witam Was :-)

Kilkudniowy przestój w pisaniu postów, ale to niestety za sprawą jednego wielkiego bałaganu jaki u mnie panuje, do tego doszedł koszmarny ból, który niestety w sobotę skończy się wizytą u chirurga. Teraz tabletki przeciwbólowe i powoli ze wszystkim do przodu.
Ostatnio wszystkie xxx znowu zostały odłożone, bo po prostu brakowało czasu i siły.
Dziś udało mi się postawić kilka krzyżyków w tęczowej róży. Ciągnie mnie strasznie do zrobienia jej bo marzy mi się, żeby zawisła u mnie na ścianie. 
Kolejne projekty czekają, w tym kolejna laleczka MD, ale o tym w kolejnym poście.

W poprzedniej odsłonie moje róża prezentowała się tak:





Powolutku krzyżyk do krzyżyka i kolorków przybywało:




Te kolory są tak żywe, że wyszywanie tęczowej to czysta przyjemność, z resztą jak krzyżyki, które sprawiają mi wiele przyjemności :-)

A tym czasem róża obecnie jest na takim etapie:




Mam nadzieję, że w kolejnym poście dotyczący róży będzie już o wiele więcej i będę wielkimi krokami zbliżać się do finału. 


Na dziś już kończę i pozdrawiam Was serdecznie :-)





Dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde pozostawione słowo :-)


Wielkimi krokami zbliżamy się do 1000 komentarza i bardzo jestem ciekawa komu będę mogła przygotować mały upominek :-)



Do kolejnego postu :-)






33 komentarze:

  1. Renia zdrowka zycze!!!! Nievdaj się bólom. A róża kwitnie pięknie!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Renia zdrowka zycze!!!! Nievdaj się bólom. A róża kwitnie pięknie!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pieknie kwitnie róźa, bolom sie nie daj zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violu twardo bede walczyc z bolem i nie dam sie :-)

      Usuń
  4. Śliczna.... powodzenia w dalszej pracy!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoja róża pięknie się rozwija, będzie cudna:-)
    I dużo zdrówka Ci życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Roza piekna juz jest...duzo zdrowia życzę :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudna roza. Bedzie pieknie prezentowac sie na scianie ☺ pozdrawiam i zycze zdrowka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje i rowniez przesylam pozdrowienia :-)

      Usuń
  8. Az tyle? Kiedy? Ale szalejesz! Chyba turbo igla wrocila na dobre! I cale s,
    czescie :)
    Zdrowka i nie dawaj sie tam chaosowi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu to tylko w przerwach, przy odpoczynku :-)

      Usuń
    2. No to naprawde turbo, albo wyjatkowo dlugie przerwy hihi.

      Usuń
  9. Bardzo dużo przybyło! Piękna róża.
    A chorobom się nie dawaj!

    OdpowiedzUsuń
  10. No róża prawie skończona :) Niezłe masz tempo :) Będzie piękna!
    Zdrowiej :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo jeszcze sporo do konca, ale jak juz wpadne w swoj rytm to pojdzie jak z gorki :-)

      Usuń
  11. Róża będzie superaśna kochana zdrówka życzę,a ogórki wczoraj zrobiłam ( z Twego przepisu😊)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak juz spróbujesz jak smakuja to daj mi znac czy dobre :-)

      Usuń
  12. Róża pięknie przybywa, cholera biorę się za swoją bo mnie gonisz. A co do bólu to współczuję zresztą wiesz ale w sobotę będzie po wszystkim :) Trzymaj się kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sobote juz bedzie po, tylko jeszcze sobote zeby przeżyć, a potem juz z gorki :-)

      Usuń
  13. Róża pięknie przybywa i masz rację, wyszywa się ją bardzo fajnie. Swoją już mam na ścianie i pracę przy niej wspominam bardzo miło. Zdrówka Reniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciagnie strasznie, zeby chociaż kilka xxx postawic :-) tylko czas ogranicza, bo go zawsze za malo :-)

      Usuń
  14. Róży przybywa,życzę zdrowia:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. to powodzenia na jutro ;), a potem to powolutku juz bedzie z górki, pewnie z dnia na dzien bedzie mniej bolało , tego zyczę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie przybywa tej róży. Bólu nie zazdroszczę, zdrówka życzę, i nie dawaj się choróbskom, wszak czas wakacji w pełni.)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja już wisi więc wiem jaka to przyjemność wyszywać ją.
    Czekam na post finalny :)

    OdpowiedzUsuń