Witam serdecznie :-)
Ostatnio moja "turbo igielka" byla w użyciu na całego. Skonczylam witraż z iryskami, a do kompletu postanowilam zrobic witraż z maczkami :-) Poszło szybciutko, i już w kilka dni mialam zrobiony witrazyk. Tak fajnych i przyjemnych wzorkow juz dawno nie wyszywalam. Proste, malo kolorkow a efekt jak dla mnie rewelacyjny :-)
Teraz bede konczyc swoje zaczete prace, mysle, ze zaczne od monogramu literki M i bede mogla juz nie dlugo pokazac Wam efekty koncowe.
Robie jeszcze maly projekcik, ale niestety jest bardzo tajny i jeszcze dlugo nie bede mogla Wam sie pochwalić :-)
Teraz bede konczyc swoje zaczete prace, mysle, ze zaczne od monogramu literki M i bede mogla juz nie dlugo pokazac Wam efekty koncowe.
Robie jeszcze maly projekcik, ale niestety jest bardzo tajny i jeszcze dlugo nie bede mogla Wam sie pochwalić :-)
Nie bede sie rozpisywac tylko pokaże Wam jak powstawał Witraż Maczków :-)
Najpierw pojawiły się kontury:
Potem było malowanie kolorami:
A efekt końcowy otrzymałam taki:
A tak prezentują się dwa skończone witraże:
Witrażyki wykonałam na kanwie 14 (54/10 cm)
mulina Ariadną
Wielkość witraży - średnica 16 cm.
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny na moim blogu :)